Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bracia: Morze skute lodem

Bracia: Morze skute lodem (Szpony)

Bracia: Morze skute lodem -Prolog- -Rozdział 1: Mleko i słój miodu- -Rozdział 2: Próba pnia- -Rozdział 3: Szpony- Obecnie czytany -Rozdział 4: Próba ognia- Już wkrótce! . . . Już niedługo więcej rozdziałów Ta seria nie posiada okładki. Jeśli masz pomysł i talent to chętnie przyjmę pomoc, albo sam coś zrobię... kiedyś;) Noc, ciche szczeknięcia przyciągnęły młodego wilczura do nory pod zawalonym drzewem. Od kilku długich dni jedyne co trzymał w ustach to kupka kości pokrytą piórami. Zapach krwi unosił się w powietrzu. Piski narastały za każdym ubywającym metrem. Był nie doświadczony, nigdy nie spotkał suki broniącej młodych. i to był jego błąd. Kiedy tylko wsadził łeb w szczelinie przywitała go rozwścieczona matka. Pierwszy jej atak był tak niespodziewany, że trzylatek nawet nie zorientował się co mu zrobiła, dopiero drugi cios zbudził go z szoku. Rozorany pysk i ucho w strzępach bolały niemiłosiernie. Szczeniaki zaczęły mocniej zawodzić kiedy wilczyca wypadła z j...

Bracia: Morze skute lodem (Próba pnia)

Bracia: Morze skute lodem -Prolog- -Rozdział 1: Mleko i słój miodu- -Rozdział 2: Próba pnia-  Obecnie czytany -Rozdział 3: Szpony-  Już wkrótce! . . . Już niedługo więcej rozdziałów Ta seria nie posiada okładki. Jeśli masz pomysł i talent to chętnie przyjmę pomoc, albo sam coś zrobię... kiedyś;) Bracia przestraszeni milczeli, ze strachu nie potrafili wydukać słowa.  - Myśleliście że jestem głupi, że nigdy się nie dowiem? Sądziliście że jestem tylko  jednookim pijakiem, prawda?- Pod chłopakami kolana momentalnie się ugięły.- Jednak zapomnieliście że ten "jednooki pijak" jest przedstawicielem władz!- jego głos nadal był morderczo lodowaty, jednak widocznie leśnik zaczął się nakręcać.- A jednak wiedząc że polowanie bez pozwolenia jest karane i że robicie do w okolicy mojego domu  łamaliście prawo nagminnie!- Wzrok ojca wyrażał więcej niż tysiąc słów, wściekłość , wstyd i... smutek. Sama świadomość że go zawiedli i skazali go na wytykanie palcami...

Czerwony czerwiec czyli plany na ten miesiąc

O kurde... to my już  czwarty czerwiec mamy? Wow, mega szybko mi ten rok szkolny zleciał, nawet sobie tego nie wyobrażacie. Mniejsza z tym, Ważne jest to co działo się w zeszłym miesiącu i dziać się będzie w tym. Poprzedni miesiąc wypełniłem w większości. Ogólnie jestem trochę rozbity z powodów rozmaitych, nie wiem ile postów napiszę w czerwcu, ale jak mówi klasyk "Trzymajmy się ramy to się nie posramy". Teraz jednakże przejdźmy do tego co ważne. Na słowotoki mam parę pomysłów na przykład rozumowanie kobiet okiem faceta, kolekcjonowanie rzeczy, czy polska służba zdrowia, ale mój obecny stan ciągłego zamulenia, zmywanego czasami kawą, którą piję do szkoły, co zresztą też może poruszę gdzieś, kiedyś. Co do "Bracia: Morze skute lodem" to pracę wstrzymuję, nie usuwam jej, ale muszę zebrać siły na dalsze rozdziały. Spokojnie, opowiadanie nie idzie w zapomnienie. Jak najbardziej będę je kontynuował, jednakże wpierw muszę zebrać więcej weny. W tym miesiącu nie będę...

Telefonem w łeb czyli plany na maj i inne trudności

Ech... plany na kwiecień skończyły się tak jak wszyscy wiemy, a co najgorsze przez pewne sprawy nie mam dostępu do swojego komputera. Jednakże jest nadzieja! Gdyż oto nadchodzi boskie rozwiązanie znane szerzej jako telefon komórkowy, bądź smartphone. Chociaż moja nokia 735 ma małe problemy ze wstawianiem czegokolwiek poza suchym tekstem to postaram się w jakiś sposób sensownie edytować to co naskrobię. W tym miejscu kończę ten komunistyczny wywód obietnic. Czas przejść do suchych celów jakie sobie postawiłem na ten miesiąc. MAJ : publikacje w soboty tydzień pierwszy - słowotok ✔️ tydzień drugi - słowotok ✔️ tydzień trzeci - Bracia / słowotok x2 / one-shot* ❌ tydzień czwarty - słowotok / one-shot / coś specjalnego 😈 ⬜ Dodatki W losowych dniach mogą pojawić się losowe posty między innymi: - wiersze - zdjęcia - rysunki - historyjki dnie codziennego Oczywiście wszystko jeżeli odpisze wena i ułożenie gwiazd na nieboskłonie. 😉 A z tym jak wiecie bywa różni...

Komputer mi zrobił Prima Aprilis... + plany na kwiecień... albo i maj

~Obraźliwe słowo na literę "K", synonim słowa "prostytutka"~ Ech... nie wierzę w to co się stało, ale niestety stało się. Pierwszego dnia czwartego miesiąca roku Pańskiego 2018 zostałem ojcem   O HELL NO! Oszukał mnie mój własny komputer... I WYWALIŁ MI W PIZDU WSZYSTKIE, DOTYCHCZASOWE ROZDZIAŁY "BRACI"!!! *pięć dziesiąt głębokich wdechów* Najgorsze jest to że miałem już prawie napisany kolejny rozdział i to rozpisany na 10 stron... Mam ochotę wyrzucić laptopa oknem żeby rozpadł się o chodnik (to że mieszkam na parterze to inna sprawa), ale tego nie zrobię bo nie miałbym z czego wstawiać postów. Dobra, to co teraz? Gdyby nie to że mam tu na blogu te kilka rozdziałów to dał sobie spokój z pisaniem, ale mam i jutro zabieram się do pisania... znowu. Plany na Kwiecień Maj Kwiecień plecień, bo przeplata, Trochę zimy Braci trochę lata Słowotoków. Rymy tak bardzo XD Dobra, teraz na serio. Kwiecień ma trzy weekendy. (nie liczę dzisiaj, bo dzisia...

Bracia: Morze skute lodem (Mleko i słój miodu)

Bracia: Morze skute lodem -Prolog- -Rozdział 1: Mleko i słój miodu- Obecnie czytany -Rozdział 2: Próba pnia- Już wkrótce! -Rozdział 3: Szpony- Już wkrótce! -Rozdział 4: Próba ostrza- Już wkrótce! . . . Już niedługo więcej rozdziałów Ta seria nie posiada okładki. Jeśli masz pomysł i talent to chętnie przyjmę pomoc, albo sam coś zrobię... kiedyś;) Obaj bracia w doskonałych humorach wyszli z lasu luźnym krokiem, zeszli na ścieżkę prowadzącą do ich miasteczka, było to dość przytulne miejsce, od morza dzieliło je koło stu metrów z czego połowa była niestety grubo kamienistą plażą, dlatego okoliczny port był aż dziesięć kilometrów od Valis. Miasteczko na pierwszy rzut oka wydawało się zapuszczone i chaotyczne. Na centralnym placu zamiast Złotej Hali, siedziby okolicznego zarządcy oraz biurokraci jak w większości miast Cyrydi, stał posąg posąg “Narada Trzynastu”. Przedstawiał trzynastu Patronów, stwórców całego świata siedzących przy trójkątnym stole. ...

Bracia: Morze skute lodem (Prolog)

Bracia: Morze skute lodem -Prolog- Obecnie czytany -Rozdział 1: Mleko i słój miodu- Już wkrótce! -Rozdział 2: Próba pnia- Już wkrótce! -Rozdział 3: Szpony- Już wkrótce! . . . Już niedługo więcej rozdziałów Ta seria nie posiada okładki. Jeśli masz pomysł i talent to chętnie przyjmę pomoc, albo sam coś zrobię... kiedyś;) Cały las wyglądał jak jakaś tajemnicza kraina z baśni. Śnieg pięknie przyprószył gałązki ciemno zielonych, starych świerków spomiędzy, których przebijały się promienie zimowego słońca, wszystko jakby zamarło za dotknięciem magicznej różdżki, jedynie kilka sikorek tuptało po puszystym kocu, który okrył całą Cyrydię, od kamienistych brzegów Hamoa aż po wąskie przejście graniczne z Arlidami. Wszystko wydawało się nie do zachwiania, spokój, cisza... Nagle zza krzewów wyskoczyli dwaj mężczyźni w szarawych, lnianych spodniach oraz owczych płaszczach chroniących ich przed wyziębieniem. Uciekali w szaleńczym tempie od leśnikiem. -NIECH WAS GORGOL! JAK WAS D...