Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polska język, trudna język: Rozprawka

Przedmowa: Witajcie! Najpewniej wiecie, bądź nie, iż jestem gimnazjalistą, a w związku z reformą edukacji jestem ostatnim przedstawicielem gatunku tego (GDZIE DO JASNEJ CHOLE... Anielki JEST WWF?!). Co z tego wynika? Jako ostatni będę pisał egzamin gimnazjalny, a w tym część z języka polskiego, na końcu której będę zmuszony napisać dłuższą wypowiedź pisemną. Oczywiście nie wiemy jaką, dlatego zapraszam wszystkich braci (i siostry) w niedoli, ósmoklasistów oraz innych zagubionych wędrowców na podróż po naszym, wspaniałym języku polskim! Cechy szczególne tekstu: - Rozprawkę możemy napisać biorąc temat jako:  a) Hipotezę (stwierdzenie będące pytaniem, które możemy poprzeć, bądź obalić np. "Czy główny bohater książki "X" autorstwa "Y" postąpił dobrze kiedy "Z"?")  b) Tezę (Stwierdzenie będącym zdaniem twierdzącym, które MUSIMY udowodnić np. "Wydarzenie "X" miało znaczący wpływ na życie "Y". Udowodnij to stwierdzenie) -...

Portfolio pisarza (1)

Portfolio- zbiór przykładowych prac artysty.  (kolejność losowa) 1. I'm blue or just black and white 2. Ann Blue 3.Till the end... 4. Droga do... 5. Czas wyruszać 6. Bang

Wiersze- "O Samotności słów kilka"

O samotności słów kilka Samotność- mimo ciszy boli,  próbowałem to zmienić. Wszystko upadło, mimo dobrej woli. Sposobów nie brakło, Lecz to siebie nie potrafię przemienić Gość- Teraz już mnie nie obchodzi, nic nie czuje. To nie o ciebie tu chodzi to nie o mnie, nie o tobie. To o Samotności. "Tłum- tam nie ma Samotności" Fakt, ale nie ma też jedności. Tutaj, w Samotności, bywa więcej gości, niż w wielkim tłumie szczęścia i miłości.

Wiersze- "Wiersz pisarza do poezji"

Wiersz pisarza do poezji Poezjo! Czemuż mnie nie słuchasz? Poezjo! Czemuż mą duszę poruszasz?  Poezjo! Czemuż innych nagradzasz? Kiedy MNIE słów polot odgradzasz! Poezjo, czy lubisz poetów porażki? Czy lubujesz ich trudu pot i boleści łzy? Czy nie podobne ci nasze igraszki? Któż z nas był ci kiedykolwiek zły? Który czyn mój twe honory splamił i, że dziś mnie stawiasz w winy świetle? Lecz nie spocznę, puki sprawy nie naświetlę. Poezjo! Ja, poeta nigdy cię nie spławił. Żaden pisarz, słów nigdy ci nie żałował  Ja pisarz, zawsze będę cię miłował

Bracia: Morze skute lodem (Szpony)

Bracia: Morze skute lodem -Prolog- -Rozdział 1: Mleko i słój miodu- -Rozdział 2: Próba pnia- -Rozdział 3: Szpony- Obecnie czytany -Rozdział 4: Próba ognia- Już wkrótce! . . . Już niedługo więcej rozdziałów Ta seria nie posiada okładki. Jeśli masz pomysł i talent to chętnie przyjmę pomoc, albo sam coś zrobię... kiedyś;) Noc, ciche szczeknięcia przyciągnęły młodego wilczura do nory pod zawalonym drzewem. Od kilku długich dni jedyne co trzymał w ustach to kupka kości pokrytą piórami. Zapach krwi unosił się w powietrzu. Piski narastały za każdym ubywającym metrem. Był nie doświadczony, nigdy nie spotkał suki broniącej młodych. i to był jego błąd. Kiedy tylko wsadził łeb w szczelinie przywitała go rozwścieczona matka. Pierwszy jej atak był tak niespodziewany, że trzylatek nawet nie zorientował się co mu zrobiła, dopiero drugi cios zbudził go z szoku. Rozorany pysk i ucho w strzępach bolały niemiłosiernie. Szczeniaki zaczęły mocniej zawodzić kiedy wilczyca wypadła z j...

Bracia: Morze skute lodem (Próba pnia)

Bracia: Morze skute lodem -Prolog- -Rozdział 1: Mleko i słój miodu- -Rozdział 2: Próba pnia-  Obecnie czytany -Rozdział 3: Szpony-  Już wkrótce! . . . Już niedługo więcej rozdziałów Ta seria nie posiada okładki. Jeśli masz pomysł i talent to chętnie przyjmę pomoc, albo sam coś zrobię... kiedyś;) Bracia przestraszeni milczeli, ze strachu nie potrafili wydukać słowa.  - Myśleliście że jestem głupi, że nigdy się nie dowiem? Sądziliście że jestem tylko  jednookim pijakiem, prawda?- Pod chłopakami kolana momentalnie się ugięły.- Jednak zapomnieliście że ten "jednooki pijak" jest przedstawicielem władz!- jego głos nadal był morderczo lodowaty, jednak widocznie leśnik zaczął się nakręcać.- A jednak wiedząc że polowanie bez pozwolenia jest karane i że robicie do w okolicy mojego domu  łamaliście prawo nagminnie!- Wzrok ojca wyrażał więcej niż tysiąc słów, wściekłość , wstyd i... smutek. Sama świadomość że go zawiedli i skazali go na wytykanie palcami...

Taki jeden recenzuje: Niepamięć- film

Tytuł polski: Niepamięć Tytuł oryginalny: Oblivion Reżyseria: Joseph Kosinski Data premiery:   26.03.13(świat) I 19.04.13(Polska) Gatunek:  Akcja, Sci-Fi Obsada: Tom Cruise                                                          Jack Harper Morgan Freeman                                               Malcolm Beech Olga Kurylenko                                                  Julia Andrea Riseborough                                       Victoria Nikolaj Coster-Waldau  ...

Czerwony czerwiec czyli plany na ten miesiąc

O kurde... to my już  czwarty czerwiec mamy? Wow, mega szybko mi ten rok szkolny zleciał, nawet sobie tego nie wyobrażacie. Mniejsza z tym, Ważne jest to co działo się w zeszłym miesiącu i dziać się będzie w tym. Poprzedni miesiąc wypełniłem w większości. Ogólnie jestem trochę rozbity z powodów rozmaitych, nie wiem ile postów napiszę w czerwcu, ale jak mówi klasyk "Trzymajmy się ramy to się nie posramy". Teraz jednakże przejdźmy do tego co ważne. Na słowotoki mam parę pomysłów na przykład rozumowanie kobiet okiem faceta, kolekcjonowanie rzeczy, czy polska służba zdrowia, ale mój obecny stan ciągłego zamulenia, zmywanego czasami kawą, którą piję do szkoły, co zresztą też może poruszę gdzieś, kiedyś. Co do "Bracia: Morze skute lodem" to pracę wstrzymuję, nie usuwam jej, ale muszę zebrać siły na dalsze rozdziały. Spokojnie, opowiadanie nie idzie w zapomnienie. Jak najbardziej będę je kontynuował, jednakże wpierw muszę zebrać więcej weny. W tym miesiącu nie będę...

Mój mały płomyczek: one-shot

Ciepły blask poranka omiótł śpiące miasto. W jednym z wieżowcu jednakże od dawna paliło się już światło. Młody mężczyzna o bladej niczym papier skórze obudził się właśnie na balkonie, po chwili odpalił mentolowego papierosa dla relaksu. Już z daleka było widać że nadal nie kontaktuje do końca. Nie potrzebował zapalniczki, czy zapałek. Sam był chodzącą pochodnią. Już kiedy był dzieckiem odkrył że potrafi kontrolować ogień. Potrafi go tworzyć z niczego... no prawie z niczego. Za każdym razem kiedy na jego ciele pojawia się płomień on czegoś zapomina. Gdzie zostawiłem klucze? Która jest godzina? Najczęściej takie wspomnienia uciekają z jego głowy. Inną przypadłością, która nękała chłopaka, był chłód. Jego skóra była niczym sopel lodu. Nic na to nie działało: koce, ciepła woda, kompresy. Dosłownie nic nie ogrzewało jego ciała, jednakże plus był taki że jeszcze nigdy się nie przeziębił. Gryzący smak tytoniowego dymu wypełnił jego usta. Palił już od kilku lat, prawdopodobnie dawno się od ...

Słowotok: chcica

Słowem wstępu: "Słowotok" jest to moja opinia , czy słowotok bzdur napisanych dla beki . Dlatego prosiłbym o przemyślenie tego że mogę sobie po prostu żartować Uwaga! Poniższy teks NIE ZAWIERA  : Seksu, gwałtów, podtekstów i innych macek jest to bardziej moje spostrzeżenie na siebie i moich rówieśników. Przedstawione poniżej rady są bardzo subiektywne. To że mi pomagają nie znaczy że tak będzie i u ciebie. Radzę zachować rozwagę w tym temacie. Raz na jakiś czas ja (i pewnie wielu moich znajomych) miewam takie dni kiedy każdy ślad płci pięknej doprowadza mnie do szaleństwa. Takie dni są zawsze szalone... i trudne. W takie dni cały świat wręcz wypala oczy seksapilem. Najgorsze jest to uczucie rozdarcia, kiedy naraz chce mi się krzyczeć, płakać, śmiać, rysować, pisać, grać na gitarze, jeździć konno, rzucić się na moja dziewczynę i nie wypuszczać jej przez kilka dni z pokoju (interpretujcie to jak chcecie). Mimo wszystko i tak kończę na łóżku, patrząc w sufit. Teraz jakoś ...

Słowotok: Filmy animowane

Słowem wstępu: "Słowotok" jest to moja opinia , czy słowotok bzdur napisanych dla beki . Dlatego prosiłbym o przemyślenie tego że mogę sobie po prostu żartować Filmy animowane Jeżeli jest coś co kocham równie jak moją dziewczynę, jazdę konną czy muzykę to  NAPEWNO  są to filmy animowane. Nie bajki , nie pełnometrażowe kreskówki , ani tym bardziej jakieś mangozjebo-hentajo-animce (chociaż CorpseParty jest zajebiste, krwawe i oślizgłe, polecam). Filmy animowane są dużą częścią mojego życia. "Król lew". "Mój Brat Niedźwiedź", "Tarzan" to tytuły, które są najbliższe mojemu serduszku... Głównie przez muzykę. Dobrym dowodem tego, że mam świra na punkcie tego rodzaju filmów jest to że przez ostatni rok byłem bardzo głęboko w tzw. Fandomie Zwierzogrodu (Fandom- zbiór fanów danego filmu, zespołu muzycznego, gry itp. których członkowie wzajemnie chwalą się swoimi rysunkami, opowiadaniami czy innego rodzaju formami artystycznymi na temat danego...

Telefonem w łeb czyli plany na maj i inne trudności

Ech... plany na kwiecień skończyły się tak jak wszyscy wiemy, a co najgorsze przez pewne sprawy nie mam dostępu do swojego komputera. Jednakże jest nadzieja! Gdyż oto nadchodzi boskie rozwiązanie znane szerzej jako telefon komórkowy, bądź smartphone. Chociaż moja nokia 735 ma małe problemy ze wstawianiem czegokolwiek poza suchym tekstem to postaram się w jakiś sposób sensownie edytować to co naskrobię. W tym miejscu kończę ten komunistyczny wywód obietnic. Czas przejść do suchych celów jakie sobie postawiłem na ten miesiąc. MAJ : publikacje w soboty tydzień pierwszy - słowotok ✔️ tydzień drugi - słowotok ✔️ tydzień trzeci - Bracia / słowotok x2 / one-shot* ❌ tydzień czwarty - słowotok / one-shot / coś specjalnego 😈 ⬜ Dodatki W losowych dniach mogą pojawić się losowe posty między innymi: - wiersze - zdjęcia - rysunki - historyjki dnie codziennego Oczywiście wszystko jeżeli odpisze wena i ułożenie gwiazd na nieboskłonie. 😉 A z tym jak wiecie bywa różni...

Komputer mi zrobił Prima Aprilis... + plany na kwiecień... albo i maj

~Obraźliwe słowo na literę "K", synonim słowa "prostytutka"~ Ech... nie wierzę w to co się stało, ale niestety stało się. Pierwszego dnia czwartego miesiąca roku Pańskiego 2018 zostałem ojcem   O HELL NO! Oszukał mnie mój własny komputer... I WYWALIŁ MI W PIZDU WSZYSTKIE, DOTYCHCZASOWE ROZDZIAŁY "BRACI"!!! *pięć dziesiąt głębokich wdechów* Najgorsze jest to że miałem już prawie napisany kolejny rozdział i to rozpisany na 10 stron... Mam ochotę wyrzucić laptopa oknem żeby rozpadł się o chodnik (to że mieszkam na parterze to inna sprawa), ale tego nie zrobię bo nie miałbym z czego wstawiać postów. Dobra, to co teraz? Gdyby nie to że mam tu na blogu te kilka rozdziałów to dał sobie spokój z pisaniem, ale mam i jutro zabieram się do pisania... znowu. Plany na Kwiecień Maj Kwiecień plecień, bo przeplata, Trochę zimy Braci trochę lata Słowotoków. Rymy tak bardzo XD Dobra, teraz na serio. Kwiecień ma trzy weekendy. (nie liczę dzisiaj, bo dzisia...

Słowotok: Wena...

Słowem wstępu: "Słowotok" jest to moja opinia , czy słowotok bzdur napisanych dla beki . Dlatego prosiłbym o przemyślenie tego że mogę sobie po prostu żartować WENA... Czym jest każdy mniej więcej wie. Mam rację? Jeżeli jest wśród nas jednak osoba, która ma dość nikłe pojęcie czym jest wena postaram się wyjaśnić to w delikatnych słowach. Wena jest jak kobieta. Jednego dnia możesz z nią dotykać nieba, żeby po kilku dniach (czasem godzinach) wbić ci nóż w plecy i odejść obrażona. (nazywa się to miesiączka) W moim przypadku jest tak że żyję z trzema takimi naraz... i doliczmy jeszcze jedną, tylko że do tej mogę się przytulić 😉. Jakie więc są te dwie pozostałe? Pierwszą, najstarszą jest muzyka. Od zawsze lubiłem muzykę, od dziecka słucham jej codziennie (a z poprzedniego słowotoku wiecie jaką lubię). Następne dwie są dość młode. Mianowicie są nimi pisanie i rysowanie. Piszę... koło roku, znaczy umiem pisać od drugiej klasy podstawówki, ale za pisanie pełną gębą wziąłe...

Słowotok: Muzyka

Słowem wstępu: "Słowotok" jest to moja opinia, czy słowotok bzdur napisanych dla beki. Dlatego Prosiłbym o przemyślenie tego że mogę sobie po prostu żartować. MUZYKAAAAAA!❤❤ To powinno wystarczyć żeby przedstawić moje podejście do muzyki. Od dziecka kocham muzykę i ogólnie dźwięki, słowa, harmonię... mmmmm uwielbiam. Czasami żartuję wręcz że jestem od niej uzależniony, co w dużej części jest prawdą, bo nie ma dnia, w którym bym nie gwałcił (bo to trzeba nazywać po imieniu). 99% Prac (teksty i rysunki) jakie tworzę powstaje w akompaniamencie jakiejś muzyki, albo naukowego wywodu o... czymkolwiek. Kiedy próbuję coś napisać i z jakiegoś powodu nie mam dostępu do dźwięków to moja kreatywność spada do poziomu jajka sadzonego. Dobrze, to tak słowem wstępu. Teraz pora żebym odpowiedział na pytanie przy którym zawsze mój mózg lekko zwalnia... A więc "Jakiej muzyki słuchasz?" . . . Zacznijmy od tego co uważam za muzykę i podajmy sobie parę przykładów do ...

Wiersze- Pożegnanie oszukanego człowieka (autorskie)

Pożegnanie oszukanego człowieka Pomóc kiedyś chciałem wam... Dziś wrogów tylko mam! Byłem dobry, byłem miły Lecz lud ten jest zbyt zawiły... Mogłem milczeć, nic nie mówić Lecz po co mam się łudzić? Że mnie nie ma? Że to szumią tylko drzewa? Lecz wyszło jak zawsze... Po dramacie już zamkniętym miałem uśmiech rozwinięty. Lecz zawsze byłem pominięty Czemu znowu wszystko robię źle? Nie wiem, nie wiem, boję się… że popsuję się... że znowu komuś pomogę... Lecz wyjdzie jak zawsze... I znowu zostałem sam... I znowu samego siebie mam... Małą mam walizkę wiedzy I znów wracam do nędzy. I Znowu szukam... Lecz znowu wyjdzie jak zawsze... Czy kiedyś wrócę? Kogo łudzić, siebie mam? Kogo znam? Kogo mam? Nikogo, znów zostałem sam... Autor: Taki Jeden...

Bracia: Morze skute lodem (Mleko i słój miodu)

Bracia: Morze skute lodem -Prolog- -Rozdział 1: Mleko i słój miodu- Obecnie czytany -Rozdział 2: Próba pnia- Już wkrótce! -Rozdział 3: Szpony- Już wkrótce! -Rozdział 4: Próba ostrza- Już wkrótce! . . . Już niedługo więcej rozdziałów Ta seria nie posiada okładki. Jeśli masz pomysł i talent to chętnie przyjmę pomoc, albo sam coś zrobię... kiedyś;) Obaj bracia w doskonałych humorach wyszli z lasu luźnym krokiem, zeszli na ścieżkę prowadzącą do ich miasteczka, było to dość przytulne miejsce, od morza dzieliło je koło stu metrów z czego połowa była niestety grubo kamienistą plażą, dlatego okoliczny port był aż dziesięć kilometrów od Valis. Miasteczko na pierwszy rzut oka wydawało się zapuszczone i chaotyczne. Na centralnym placu zamiast Złotej Hali, siedziby okolicznego zarządcy oraz biurokraci jak w większości miast Cyrydi, stał posąg posąg “Narada Trzynastu”. Przedstawiał trzynastu Patronów, stwórców całego świata siedzących przy trójkątnym stole. ...